« Wróć

Prefabrykowany i Plusenergetyczny Dom Solace - TND #11 | Podcast & Videocast Twój Niezależny Dom

dom solace podcast

To jest Podcast & Videocast Twój Niezależny Dom, w którym rozmawiamy o odnawialnych źródłach energii, o tym jak stać się niezależnym energetycznie i tym samym obniżyć swoje rachunki oraz jak pozytywnie wpływać na środowisko naturalne.

 

Odcinek #11 | Prefabrykowany i Plusenergetyczny Dom Solace 

Czy można wyprodukować w tydzień dom plus-energetyczny, czyli taki, który wyprodukuje więcej energii, niż sam potrzebuje❓ Czy można w Warszawie mieć dom w cenie mieszkania❓ Na ten temat rozmawiamy z Bartem Głowackim - współzałożycielem i współwłaścicielem firmy Solace.

To firma, która zajmuje się budową tzw. mikro-domów, czyli domów o niewielkiej powierzchni; w tym przypadku nieprzekraczającej 40 m2. Solace to też z angielskiego "pocieszenie, ukojenie, komfort", czyli przeciwieństwo do tego, co nam się kojarzy z budową domu.

 

Serdecznie zapraszam Was do posłuchania tego odcinka podcastu, by dowiedzieć się ⤵️

➡️ jak faktycznie wygląda budowa domu firmy Solace?

➡️ Ile ona trwa? - Jak dużą działkę potrzebujemy?

➡️ Dla kogo ten dom jest skierowany?

➡️ W jakich sytuacjach się sprawdzi, a kiedy nie?

➡️ Czy ten dom może rosnąć razem z nami, w kontekście powiększania się rodziny?

➡️ Jak duże rachunki zapłacimy za utrzymanie takiego domu? Bardzo serdecznie Was zapraszam do wysłuchania.

 

Zapraszam również do subskrybowania naszego podcastu, bo w tym sezonie będziemy dużo rozmawiali o różnych technologiach budowy domu i będziecie dzięki temu mogli sobie zrobić porównanie i wybrać to, co wam najbardziej odpowiada :)

 

 

 

 

 

Dołącz do grupy dyskusyjnej na Facebooku "Twój Niezależny Dom - Niskie rachunki za prąd i ogrzewanie domu".

Zostań członkiem społeczności ludzi świadomych i niezależnych! Zyskaj dostęp do dodatkowej wiedzy i materiałów.

 

DOŁĄCZ DO NAS >>>

brewa

 


 

Wersja Wideo ⤵️


 

Wersja Audio ⤵️

 

Wersja Audio ⤵️

 

Maciek: Jesteśmy w domu, który się nazywa Solace House. Solace, to jest uwolnienie, tak?

Bartek: Pocieszenie



Maciek: Pocieszenie, bo pierwszy dom budujemy dla wroga, drugi na sprzedaż, a trzeci dopiero dla siebie. Uwalniając klienta od tego problemu czy wybuduje pierwszy dom, który już ma dla siebie. Moim gościem jest Bartek Głowacki, który z branżą budowlaną jest związany dopiero od kilku lat. Wcześniej pracowałeś w branży finansowej, więc pierwsze pytanie skąd w ogóle pomysł by budować tego typu domy? Domy, które mają 50 metrów, chociaż możemy je rozbudowywać modułowo. Możemy stawiać wszędzie i mają być niezależnie energetycznie z punktu widzenia kosztów. Skąd pomysł?

Bartek: Tak więc zacznę od tego że ja żadnych kredytów za to nie mogę brać,bo jest to głównie pomysł mojego wspólnika. W momencie kiedy któregoś dnia się spotkaliśmy zupełnie przypadkiem, przez naszego znajomego dowiedziałem się właśnie o tym że jest mężczyzna 50 cio letni architekt z długim doświadczeniem, który ma wizję świata w którym nie musi projektować, użerać się za każdym razem klientem i jego wizją. W którym nie musi być projektantem. Chciałby być twórcą rozwiązania, które w jakiś sposób jest optymalne i w jakiś sposób przygotowane do tego żeby jakaś grupa odbiorców czy jakieś grono ludzi mogło w takim domu mieszkać. Piotrka poznałem już trzy lata temu. Na początku zakochałem się w wizji domu, który faktycznie jest w miarę sprawny w pewnych procesach budowlanych i w miarę sprawny jeśli chodzi o energetykę. Przez ten ostatni czas doszliśmy do jakiegoś takiego optimum jeśli chodzi o samą ścianę prefabrykowaną, instalację oraz o kwestie związane z zarządzaniem ciepła i energią, a do tego momentu w którym z dumą możemy powiedzieć, że właśnie nasz dom Solace House, jest domem plus energetycznym. Tak go nazywamy. Czyli wytwarza odrobinę więcej energii niż ma zapotrzebowania przez użytkowników.



Maciek: Dobrze więc skąd pomysł?

Bartek: Pomysł jest właściwie jeszcze wytłumaczę dokładnie, to jest pomysł z tego że rynek budowlany wygląda w naszym kraju w taki sposób że za każdym razem kiedy chcemy budować dom, to musimy tak jak zresztą mi powiedziałeś sam przed spotkaniem. Musimy zamówić architekta, firmę która to buduje i całą masę rzeczy, które tak naprawdę większość Polaków przeważa. Może nie Polaków, a w ogóle ludzi na wybudowanie domu to nie jest zadanie proste. Więc pomysł na właśnie taki budynek modułowy polega na tym że chcemy uwolnić naszego klienta od tych wszystkich elementów. Chcemy powiedzieć mu słuchaj mam taki produkt on tak wygląda z Fordem T, tak wygląda jak wygląda. Jeśli chciałbyś w takim czymś mieszkać, to jesteśmy w stanie to bardzo ułatwić, ponieważ zbudujemy dla ciebie budynek w bardzo krótkim czasie. Budynek który ma w swoich ścianach już zamontowane instalacje. I to mówię stacje wszystkie, jak: kanalizacja, woda, elektryka przy okazji jest on prefabrykowany i pre-projektowany i w takim projekcie zintegrowanym.

Właściwie większość elementów wychodzących z fabryki jest bardzo dokładnie wykonana. Zatem gwarantujemy takiemu klientowi dokładność elementów. Dokładność projektu będzie dokładnie taka, jak w projekcie. No i po czwarte całkowicie zdejmujemy odpowiedzialność klienta za to za jakość wykonania tego całego obiektu czyli słowo by budowę tego domu zlecać.



Maciek: Wejdę ci trochę w słowo, czyli wy budowę tego domu zlecacie do fabryki, bo to jest w formule pre-fabrykowanej, tak? 

Bartek: Ale teraz jak dokładnie w tym momencie teraz próbujemy wzniecić swoje własne możliwości produkcyjne. Zlecamy to firmie trzeciej ale klient już nie musi jakby de facto tego tego robić.

 

Maciek: Pytam bo to też często jest pytanie z czego już są ściany wybudowane? Drewno? Styropian? Co to jest?

Bartek: Mamy tutaj takiego sandwicha, kanapeczkę, która składa się z kilku warstw zewnętrznych. Tam elewacja jako izolacja i potem sama ściana tu mamy płytę ale z zewnętrznej strony jest to płyta P5. Bardzo fajna konstrukcyjnie certyfikowana płyta która wiadomo ma certyfikację na wilgotność zewnętrznej połaci czy zewnętrzna część rejestrowana właśnie z piątki po czym mamy pianę poliuretanową dwuskładnikową wtryskiwaną do naszej ściany. I tak piana poliuretanowa ma taką fajną cechę że jest na ekologicznym w spieniaczu.



Maciek: Co to za ekologiczny spieniacz?

Bartek: Woda. Woda akurat w tym przypadku z dziadkami. Mogę też wysłać kartę produktową, bo nie jesteśmy producentami tej piany ale staramy się znaleźć taką pianę która będzie, jak najmniej ekologicznie groźna. Wiadomo, chcemy znaleźć taki produkt który finalnie będzie. Chcielibyśmy żeby w ogóle tego typu działania które byłyby biodegradowalne albo cyrkulacji regularnej. Czy to się uda nam do końca, to jeszcze mamy wątpliwości. Natomiast już z płyty nam się udaje i wewnętrzna ta płyta którą mamy tutaj od tej strony to jest płyta Living Board też Federera, która ma taką fajną cechę że nie imituje formaldehydu do wnętrza ona jest na innym kleju. Na kleju poliuretanowym, dzięki czemu jest zdrowa do zamieszkania i przechodzi testy higieniczności. W dużej ilości domów prefabrykowanych tą wewnętrzną część ściany to jest płyta OSB i w zależności od modelu to ona do zamieszkania zdrowa jeszcze nie jest. I to się rozwija w taki sposób, że jeszcze jest pod konstrukcją i wewnątrz kładziemy płytę GK. My zrezygnowaliśmy z tych 5 metrów płytek po konstrukcji z tego względu że mamy fajną płytę od wnętrza. Właśnie taką zdrową do zamieszkania i na tej płycie też tak jak tutaj widzimy w domu możemy od wewnętrznej ściany możemy powiesić szafki czy półki i monitory.

 


Maciek: Bardzo fajnie w środku ten dom jest zaprojektowany i każdy metr jest wykorzystany. Na czym stoi dom? Czy to fundamenty?

Bartek: Mam tu cały czas pytanie na które jeszcze nie odpowiedziałem: Skąd pomysł na plus energetyczny dom, więc wracam jeszcze zakończyłem wypowiedź na tym że mamy ten rynek budowlany architektoniczny gdzie musimy za każdym razem robić projekt i my to zmieniamy na OK. Ale masz coś co my zaprezentowaliśmy i certyfikat też jest pod naszym nazwiskiem to jest w jakiś sposób optymalne. Drugim elementem tego i drugim aspektem  dlaczego ten dom i dlaczego tak ma wyglądać, a nie inaczej, to jest to że jego wygląd zewnętrzny/ wewnętrzny. Wszystkie elementy które tutaj widzisz były projektowane w takim zintegrowanym systemie projektowania czyli po prawej stronie Excel, a po lewej stronie Autokad i zastanawianie się jak te wszystkie konflikty rozwiązać do tego żeby faktycznie on mógł być plus energetyczny.

 

Maciej: Ale w Excel patrzy się na kwestie kosztów.

Bartek: Dokładnie tak,  wiemy że klient nie zapłaci więcej w Polsce niż 2,5 tysiąca z metra kwadratowego za budowę domu. 

 

Maciek: W stanie deweloperskim

Bartek: Nie zapłaci, więc po prostu porówna sobie cokolwiek innego. Może jesteście fajniejsi  ale jakby zobaczcie gdzie jest rynek, więc jakby to pozwala nam na to żeby dojść do pewnego produktu, bo tak chcemy żeby był postrzegany dom Solace. Chcemy żeby był postrzegany jako produkt, a nie projekt i o to nam chodziło. Jest to produkt domowy który wytwarza więcej energii niż zużywa, dzięki czemu jest plusenergetyczny. Skąd. Skąd ten pomysł. To jest długa opowieść ale mniej więcej wychodzi od tego że mój wspólnik Piotrek zbuntował się na architekturę.



Maciek: OK i chciał stworzyć Forda bo to fajnie porównujesz Forda T domów.


Bartek: Dokładnie tak. My widzimy na rynku, że jest coraz więcej tych domów, więc nie tylko my mamy taki pomysł. Może słyszeliście, taki budynek też modułowy zrobiony z betonu.



Maciek: Chociaż ten jest wyjątkowo duży, bo ja oglądam jeżeli na domu czy HGTV to amerykańskie House, gdzie one mają no 20 niżej to poniżej tego co tutaj. Tu mamy ile? 46 -48 metrów. I tak na dobrą sprawę tu mamy na dole dużą przestrzeń do mieszkania. Na górze jest antresola, więc teraz pytanie, bo już pokazywaliśmy projekty, że już tam można to łączyć moduły. Trzy lata jesteście na rynku i gdzieś tam pewnie ten pomysł nie od razu się pojawił.

Bartek: Trzy lata pracujemy, rok jesteśmy na rynku. Od zeszłego września dostaliśmy, a trzy lata to jest praca koncepcyjna i też tak jak ci mówiłem przed rozmową to też jest ważne. My wzięliśmy na siebie odpowiedzialność za każdą śrubkę. To nie jest tak że my jesteśmy tylko architektonicznie tylko tam jest ten mózg operacji technicznej. Podeszliśmy do tego tak żeby zaprojektować każdy detal tego budynku tak żeby on faktycznie mógł mieć ścianę 17, a nie tak jak w większości domów produkowanych 45 centymetrów. Żeby faktycznie mógł być taką przestrzenią jaką jest tutaj, tak jak sam mówi jest to duża przestrzeń ale przy takiej samej powierzchni zabudowy. Większość domów ma osiągnięte 40 metrów 38 tak jakby to jest to by było duże zadanie dla nas.

 


Maciek: Ile po obrysie? Tak się rozglądam, bo po budynku to ile mamy 35 w obrysie.

Bartek: 35 fabrycznie.



Maciek: To ile w sumie mamy metrów??

Bartek: 6,5 - 6,5 chyba

 

Maciek: OK 7,6 przyjmijmy zaokrągleniu. Czyli tak na dobrą sprawę jakieś wielkie działki są niepotrzebne. Jaka jest minimalna wielkość działki?

Bartek: 195 m2

 

Maciek: Czyli 200 m2 w zaokrągleniu, wcale nie musi być jakaś wielka.

Bartek: Musi być idealnie ustawiona ale tak widzimy że właściwie każdej 400 m2 działce jesteśmy w stanie go wstawić.

 

Maciek: Dlaczego pytam, bo to też jest ciekawe. Powiedzmy działka 300 m2 jest taka którą jeżeli ktoś ma, to nie ma kłopotu co tam może postawić i ma kłopot ze sprzedażą 

Bartek: Nie na wszystkich działkach 300 m2. Jeśli działka 300 m2 jest takim standardowym polskim paskiem czy ma 7 metrów, to będzie nam ciężko postawić. Tak, bo nie zachowamy odległości od granicy działki.

 

Maciek: Ok, to od razu kolejne pytanie: czy potrzebuję pozwolenia na budowę, ale zaraz do tego przejdziemy.

Bartek: Wszystko na raz. 

 

Maciek: Dobrze, to powiedz mi kto jest waszą grupą docelową tego pierwszego domu żebyśmy tak daleko nie skakali?

Bartek: Na początku myśleliśmy Solace to pocieszenie. Chcieliśmy żeby ten budynek był dla grup uprzywilejowanych dla tych osób które odblokujemy. Z możliwości zakupu jakiegoś tam swojego mieszkania czy domu. Przed spotkaniem znowu wspomnę twoje słowa. Nawet w mniejszych miastach zakup mieszkania, to jest olbrzymi kłopot 5-6 tysięcy złotych za m2. 

 

Maciek:  W wykończonym stanie, tak jak rozmawialiśmy, ale tu mimo wszystko, mamy 100m2 domu, to mamy 300 tysięcy plus czynsz.

Bartek: Tak dokładnie. No i ten ten czynsz... do końca życia zostaje nam jakiś koszt miesięczny. W przypadku tego co mieliśmy na początku to to żeby był to dom który może kupić osoba której nie stać na innego rodzaju rozwiązania. Doszliśmy do jakiegoś takiego miejsca, gdzie faktycznie cenowo jest to atrakcyjne rozwiązanie. Jednak okazało się że ta grupa odbiorców o których myśleliśmy nie przychodzi bezpośrednio do nas. Zazwyczaj przychodzą oni do jakiś urzędów miast i do miejsc które dopiero mogą budować osiedla społeczne. Ta grupa odbiorców troszeczkę się zmieniła i wydaje nam się, że to jest taka osoba która jest jednak świadoma energetycznie i świadoma tej swojej sprawczości i chce taki budynek postawić do zamieszkania redukując swoją powierzchnię. Natomiast na pewno nie są to osoby, które są gdzieś tam nie uprzywilejowane czy biedne. Czyli jest to taki rodzaj inwestycji, która dla osób zamożnych jest taką inwestycją raczej łatwą do popełnienia, ponieważ jest to niedrogie. To jest jedna grupa odbiorców którą widzimy. Druga grupa odbiorcza wydaje nam się że są to takie mikro osiedla i mikro deweloperzy. O co chodzi? Chodzi o to że są to osoby które mają ziemię, mają jakieś środki kapitałowe i chcą wybudować coś, co pomoże im pieniądze przy sprzedaży. Ziemia, plus dom, plus jakiejś tam zagospodarowania, więc to są takie dwie grupy, które teraz u nas najczęściej przy tym stole właśnie przodują. I wydaje się że to podejście do modułowania tego budynku staje się coraz bardziej istotne. Myśleliśmy na początku że to będą takie pojedyncze jednostki które jakby będziemy stawiali X. I to będzie gotowy produkt, a już widzimy teraz że ten rozwój tego zmodułowania, czyli możliwości zbudowania o drugi taki o 3 czy 4 i powiększania tej konstrukcji tego budynku wraz z rozwojem rodziny albo wraz z rozwojem jakichś tam potrzeb staje się istotne. No i sam element tej grupy odbiorczej, która na obecną chwilę np. jest to para która przychodzi do nas i powiedzmy sobie na rynku pracy jest 5-10 lat. Ma odłożone jakieś środki, trochę dołożyły do swojego kredytu i są w stanie to wziąć, ale wiedzą że w perspektywie kolejnych 5-10 lat będą chcieli powiększyć swoją rodzinę. I my też dajemy tutaj taką możliwość by te budynki powiększać o kolejne jednostki. Teraz możliwość rozbudowy zaplanowaliśmy to w ten sposób żebyśmy mogli nawet po zbudowaniu w bardzo łatwy sposób rozbudować to o drugą jednostkę. I tutaj stworzyliśmy tą część ściany, która tutaj się znajduje. Ten górny element jest samonośny z kratą konstrukcją, która pozwala na to żeby ten budynek spiąć nawet przy wyjęciu tych dwóch ścian a więc co robimy wyjmujemy te dwie ściany. Budynek stoi rok dwa lata no i przychodzą do nas klienci chcemy go rozbudować te 200 został zaprojektowany tak żeby w bardzo łatwy sposób zdjąć rozbudować o kolejną o kolejną 1 działkę.

 

Maciek: Czyli mając już działkę trzeba już myśleć jak powstaje pierwszy człon. Jeżeli planujemy dalszy ciąg lub w bliższej perspektywie rozbudowę tego.

Bartek: Tak, zgadza się. Grupy docelowe tu są na początku osoby których nie stać, a później to się trochę zmieniło. Dzisiaj to są raczej pary, które chcą mieć coś innego zamiast kawalerki.

 

Maciek: Tak jest to np. para. Jednak jakby nie było tak realnie patrząc w Warszawie czy okolicach Warszawy. Wydaje mi się że zakup 400 metrowej działki wbrew pozorom to nie musi być całkiem drogi zakup. Takie działki są trudno sprzedawane, bo tylko pod takie bardzo sprecyzowane budownictwo.

Bartek: Dokładnie to jest.

 

Maciek: Nie  wiem jakie są ceny. 100 tysięcy trzeba by było liczyć?

Bartek: Możemy ale też to nie jest do końca kwestią działki czy działki w Warszawie, policzmy sobie obrzeża Warszawy, to jaką cenę za metr kwadratowy?

 

Maciek: Działki czy działki na obrzeżach Warszawy. Pewnie gdzieś w granicach dwustu złotych.

Bartek: No to może dajmy 200 złotych razy 300.

 

Maciek: Mamy 60 tysięcy plus taki podstawowy dom, to mamy dwie opcje 100 lub 150 tysięcy.

Bartek: Plus elewacja czyli standardowo, tak jeśli full serwis to wychodzi nam faktura mniej więcej 170-180 tysięcy za stan deweloperski z działką.

 

Maciek: Plus z tego działka czyli mamy jakieś 240 tysięcy i..

Bartek Żyjemy w okolicach Warszawy, mamy niezależne energetycznie dom i mamy.

 

Maciek: Przyjmujemy założenie, że pewnie tak ze mną można dyskutować, ale tak często się przyjmuje, że na wykończenie to jest jakieś 1000 za m2.

Bartek: 1500 m2 

 

Maciek: Fakt. OK, może być tysiąc i może być więcej. Generalnie nawet dla równego liczenia to jest w granicach 50 tys. powiedzmy na wykończenie.

Bartek: Czyli mamy 290 tysięcy i mamy niezależny energetycznie dom w okolicach Warszawy. Przyjmijmy sobie dojazd 30-40 minut gdzieś tam do pracy. Nie płacimy czynszu.

 

Maciek: Tak, ponieważ to jest tutaj kluczowe. Mamy własny dom który jeśli mamy instalację fotowoltaiczną, to ogrzewanie jest za darmo, prąd, itd.

Bartek: Dokładnie, więc teraz to z czym my negocjujemy to jest OK. Zamknij się w 300 tysiącach tak zupełnie. Czyli przychodzi do nas osoba, która zupełnie nic jeszcze nie posiada. Mówimy mu, że za 30 tysięcy jest całkowicie niezależny od niczego. I versus 50 metrów w Warszawie obecnie na ile wyceniany?

 

Maciek: 8 tysięcy.

Bartek: Dobrze kupujesz, niech to będzie to 8 tysięcy.

 

Maciek: 400 tysięcy 

Bartek:  405 razy 8 tysięcy no to jesteśmy 400 tysięcy i plus uwaga dycha rocznie na wszystkie elementy i wszystkie koszty związane z zamieszkaniem. Mówię tu o energii, ciepłej wodzie, czynszu, itd.



Maciek: Tutaj jedna rzecz jest z taką wadą, że jej się powiększa rodzina to już ok.. Przyjęliśmy że mają mniejszą działkę. Kiedy musimy to mieszkanie sprzedać  to tak, też ponosimy dodatkowe koszty obrotu mieszkaniem, koszty notarialne, biura, itd. 

Bartek: Koszty pracy nie są duże ale koszty inwestycji mieszkania w dużych miastach już tak.

 

Maciek: 2-3 % często tak. To mamy od 400 tysięcy 2-3 % to jakieś 10-12 tysięcy.

Bartek: No i teraz pytanie jest takie: my nie chcemy ewangelizować ludzi żeby wyprowadzali się na gwałt z miasta do domów. No ale to co my widzimy nie dzieje się tylko w Polsce ale i na całym świecie. Klient to klient. Człowiek, generalnie człowiek zmienia troszeczkę swoją perspektywę zawodową i coraz więcej ludzi może pracować zdalnie. Coraz więcej ludzi może pracować niezależnie od miejsca. Ja osobiście nawet w swojej pracy muszę być w biurze tylko dlatego żeby być i mieć kontakt z ludźmi czy pracownikami. De facto moja praca w większości przypadków nie wymaga mojego bycia w miejscu. To co teraz się dzieje to to że my odblokowujemy osoby, które już nie muszą mieszkać w mieście żeby mogły po prostu żyć. Nie wiem czy w naturze, czy bliżej natury? Może by chcieli, a nie mogą w mieście. No i taka inwestycja w perspektywie tych osób  jest takim tańszym sposobem na swoje zamieszkanie i niezależność.

 

Maciek: Czym mniejszy tym generalnie bardziej im się podoba i też w Stanach coraz więcej mieszkań nie ma projektowanych w kuchni 

Bartek: Nie ma potrzeby.

 

Maciek: Jadamy na mieście. We Wrocławiu jest wybudowany w latach pięćdziesiątych taki dom aktora czy coś w ten deseń, gdzie też są mikro kuchnie robione. Jest jakaś duża wspólna kuchnia czy jakaś świetlica żeby ludzie mogli gdzieś tam się spotykać.

Bartek: Czy teraz polecimy w jakiś taki świat w przyszłości. Na tym kanale rozmawiacie o takich rzeczach, jak to mogłoby wyglądać? Ja myślę że bliższa mi regulacjach...

 

Maciek: Po części tak, bo generalnie moją ideą fix jest to żeby budować samowystarczalność niezależną ale w stu procentach nie tylko energetycznie ale żywnościowo. Myślę że idziemy w bardzo takie futurystyczne tematy typu, że ludzie będą bez pracy że pieniądz straci wartość jaką ma w tej chwil. Nie idźmy tą drogą bo myślę że to naszych słuchaczy i widzów niekoniecznie interesuje. Zejdźmy może do fundamentów.. 

Bartek: Zanim fundamenty, to jeśli chce odnieść się do tego co ty mówisz, to dokładnie ta wizja świata w której my gdzieś chcemy się na niej umiejscowić. Ograniczymy swoją przestrzeń i zasięg taki XXXXXX, bo to do tego dochodzimy. Ograniczymy swój negatywny wpływ na środowisko i na świat. Miejmy coś co jest niezależne. I o co chodzi i wtedy przenosimy się w swoje życie w bardziej społeczną przestrzeń. Spędzajmy więcej czasu z ludźmi, ze znajomymi właśnie na ulicy, gdzieś tam w miejscach, które są otwarte kawiarnie będące miejscem takich spotkań, a w domu jest to nasza taka funkcja sypialniana.

 

Maciek: Dziwisz się? Szliśmy tutaj z Dworca Centralnego i jesteśmy na Rektorskiej, a nie ma tu kawałka parku.

Bartek: Dokładnie tak. I widzisz, dobra fundamenty wyglądają w taki sposób. W tym przypadku mamy z różnymi osobami różnie i to różnie oczywiście to bywa.

 

Maciek: Ale standardowo?

Bartek: Standardowo, to co jest w naszej cenie, a są to gruntowkręty. To bardzo fajne rozwiązanie które pozwala na to żeby… ja to sobie narysuję. Tu są szpileczki, czyli u góry jest budynek. Tutaj na poziomie gruntu kręcą same w zależności od obciążenia, bo w różnych miejscach budynku jest oczywiście różne obciążenie. I wkręcamy gruntowkręt w ziemię pozwala nam na to żeby znając obciążenie na konkretne elementy budynku żeby dobrać taki gruntowkręt, który ma zagwarantować nam postawienie budynku plus drugą rzecz. Staramy się żeby ten gruntowkręt doszedł do miejsca, które jest poniżej poziomu gruntu. Dlaczego? To jest budynek, który jest budynkiem produkowany lekkim w momencie kiedy mamy duże siły na niego, to on będzie oddziaływał z tymi siłami. Więc to co jest naszym zadaniem to, to żeby przy pracy gruntu pomiędzy zimą, a latem grunt pracował, a my te gruntowkręty przekręcamy do miejsca pod poziomem gruntu. Dzięki czemu ten budynek stoi stabilnie, a grunt sobie może pracować może te 2-4 centymetry podnieść do góry. I nie ma to wpływu na to jak budynek pokaże taką do kamery i, że tu właśnie ten gruntowkręt się wykręca. Tu mamy ten poziom gruntu.

 

Maciek: Czy teoretycznie możemy przenieść ten budynek?

Bartek: Teoretycznie możemy. Kiedy prowadzone są rozmowy z inwestorami to zazwyczaj mamy taką obawę. Zawsze mam takie pytanie: czy rozkręcał pan kiedyś szafę z Ikea i skręcał ponownie? Ona ma swoją funkcjonalność ale też ilość takich mikro niedoróbek. 

 

Maciek: Nie jest to wóz Drzymały. 

Bartek: No nie. Druga historia: albo jest to budynek szczelny, pasywny, plus energetyczny albo mamy budynek, który możemy przenosić. To jest budynek całoroczny, jeśli wymagana jest bardzo duża szczegółowość na detalach i duża szczelność między elementami. 

 

Maciek: Co mamy pod spodem, bo mówiłeś że to konstrukcje mocujące.

Bartek: Poziomujemy bezpośrednio do gruntowkrętów. Tutaj mamy na każdej ze szpilek system poziomowania, więc my tu ramę sobie po prostu poziomujemy i na tej ramie bezpośrednio kładziemy ten prefabrykat podłogowy, który też jest termoizolowany.

 

Maciek: Jest jakaś forma styropianu coś takiego??

Bartek: Nie tak samo jak ta pianka.

 

Maciek: I jakiej to jest grubości?

Bartek: 20 centymetrów od gruntu czyli ten prefabrykat podłogowy. No i teraz uwaga to jest wersja powiedzmy sobie taka którą jestem w stanie wykonać. Czy my chcemy to wykonywać. Teraz mamy dwie jeszcze ewentualnie opcje, czyli robimy sobie ławę fundamentową na którą też kładziemy te prefabrykaty ale staramy się nie brać na siebie. Staramy się jeśli chcesz kliencie ten budynek z fundamentami, to proszę bardzo to zrób je sobie je po prostu u firmy trzeciej. Przygotuj wcześniej przed naszym przyjazdem i wtedy bezpośrednio kładziemy. Tak samo te dwa elementy podłogowe lub w większym budynku więcej. Oczywiście teraz też uwzględniamy budynek z płytą fundamentową. No i tutaj jest oczywiście trochę zmiany, ponieważ jeśli mamy płytę termoizolowaną fundamentową no to nie chcemy.

 

Maciek: Wtedy będzie podwójna.

Bartek: Dokładnie, wtedy rezygnujemy z tych dwóch podłogowych, które tutaj widzicie elementy podłogowe i bezpośrednio w ścianę montujemy już do termoizolowanego fundamentu.

 

Maciek: Czemu tak chcecie zrobić?

Bartek: Nie chcemy ale klienci bardzo chcą.

 

Maciek: Mają obawy (co rozumiem) do tego mocowania.

Bartek: Ta solidność takiego domu, te fundamenty to określanie tego. Jednak termin izolacja to potem w budynku też oczywiście ten beton wylany na podłogę jakoś nam kojarzy się z czymś solidnym. Więc wydaje mi się że tutaj ta obawa jest przed tym, albo raczej bardziej chęć posiadania czegoś bardzo solidnego i takiego bardzo polsko domowego.

 

Maciek:  Rozumiem, dobrze. Mamy fundament o ścianach opowiedziałeś wcześniej czyli mamy jeszcze dach wykonany jest pewnie na życzenie klienta z blachy na rąbek?

Bartek: Tak, blacha na rąbek.

 

Maciek: Jaka jest konstrukcja dachu, jakieś wiązary? Co to jest?

Bartek: Prefabrykowane Mamy w środku belki wzmacniające konstrukcję dachu. Natomiast nie ma tam wiązarów, jest to prefabrykat, który jest wewnątrz skonstruowany w taki sposób żeby wytrzymał wszystkie obciążenia. Więc to też jest znowu taki wykrok dla naszego klienta żeby powiększyć mu tę przestrzeń życia. W przypadku wiązarów no to on zmniejsza tę powierzchnię życiową i po prostu zajmuje nam miejsce. W tym przypadku kamery nie możemy pokazać ale zobacz de facto tutaj nie masz żadnych elementów konstrukcyjnych w środku budynku one się znalazły wewnątrz tych obiektów. W przypadku pytania, co nas odróżnia znowu od rynku tutaj bardzo ważne jest takie krótkie wtrącenie skoro jesteśmy przy tym dachu. W przypadku budynków które robimy według życzenia klienta, potem architekt wpisuje życzenia i projektuje. Potem firma wykonawcza te wizje projektu przeprojektowuje na konstrukcyjne elementy i dopiero te elementy konstrukcji  są wyprodukowane. I nawet jeśli są prefabrykowane, to zobacz że przeszły 4 poziomy koncepcji. To są rozwiązania kompromisujące pewne elementy przestrzenne, rozeznanie wewnętrzne zawsze jakiś wiązar musisz mieć. Idziesz jako klient na kompromisy związane z technologią. W tym przypadku tych kompromisów nie masz z tego względu że my rozwiązaliśmy je za ciebie. Czyli to co trzyma ten dach, to nie jest wiązar który nie wypadł ci w środku schodów. Jest cała masa tego typu rzeczy ale tylko my tutaj już przygotowaliśmy taki sposób żeby konstrukcja dachu była po prostu wewnątrz żeby to wszystko było dla jakiejś większej przestrzeni.

 

Maciek: Szukajcie innej przestrzeni. Mamy dach, ściany, fundamenty.

Bartek: Kratownica, Tak to też jest znowu wykrok. Jest to element i wizualnie fajny. Z naszej perspektywy oczywiście też element konstrukcyjny.

 

Maciek: Dobrze a powiedz mi w takim razie ile trwa budowa domu?

Bartek: Tylko powiem że to wszystko co opowiadam, bo dobrze zauważyłeś że trochę taki stres przeżyłem. Teraz przez sekundę w sobie samym wewnętrznie na temat tych wszystkich rozwiązań. Najlepiej byłoby gdyby odpowiadał Piotrek. Tak jak sam zauważyłeś na początku jestem z branży finansowej i tutaj w firmie zajmuję się przeniesieniem tego do klienta.

 

Maciek: Ale dobrze ci idzie.

Bartek: I teraz co. Budowa domu jeden dzień z HDSM. Czyli jakby jeden dzień, to jest postawienie wszystkich ścian.

 

Maciek: HDS, to jest taki dźwig.

Bartek: Tak, wielki dźwig, który udźwig na końcu ma  3 tony przy rozłożeniu 10

metrowego ramienia. Ten dźwig HDS przyjeżdża sobie właśnie na plac budowy do transportu. Łapiemy element ściany i kolejne ściany kładziemy, skręcamy i tak kolejne elementy ścienne i to z klocków Lego właściwie jest składane. 

 

Maciek: Wasza ekipa to składa? Macie swoją ekipę? Czy to ja zamawiam i muszę sobie sam to złożyć?

Bartek: To jest po naszej stronie. Na początku tak chcieliśmy. To były takie nasze plany ambitne że to będzie Self Assembly i tak samo składanie. 

 

Maciek: Ale nie kupujemy IKEa tylko całą ścianę.

Bartek: Jednak ściana taka waży tam ładną tonę.

 

Maciek: Taka ściana nie do każdego wejdzie auta.

Bartek: Po drugie potrzeba było kilku panów żeby to zrobić własnoręcznie. Na razie to Self Assembly zostawiamy. W przyszłości na pewno będziemy chcieli mieć produkt który możemy robić sobie sami.

 

Maciek: Namiotu czasami nie potrafię rozłożyć, a co dopiero taki dom ładować. Więc to nie jest takie proste ale w środku jak już przyjeżdża taki dom to on w tych elementach sfabrykowanych ma pociągniętą  instalację elektryczną? Te wszystkie instalacje już są tam włożone, tak? 

Bartek: Co więcej są nawet złożone w taki sposób że one są już zabezpieczone czyli my te instalacje jeszcze przed przedłużeniem termoizolacji. Z racji tej sytuacji w środku lata będziemy mieli super rozwiązanie, które polega na tym, że w miejscach w

których masz elementy instalacyjne nie tracisz tak naprawdę na termoizolacyjności budynku. 

 

Maciek: Czyli generalnie w ciągu jakiego czasu mamy dom?

Bartek: Jeden dzień to jest postanowienie wszystkiego. Drugi dzień to będzie

połączenie w środku instalacji. No i teraz pytanie jest tylko takie, jakie elewacje i czy chcesz mieć fotowoltaikę czy nie. Nie da przyspieszyć ani instalacji elewacji. Tak więc w przypadku prostych elewacji, to jesteśmy w stanie zrobić je w mniej więcej w 2-3. Potem

fotowoltaika, a to też jest jeden mniej więcej dzień. Z całym budynkiem i z montażem jesteśmy w stanie w 5 dni.

 

Maciek: W tydzień.

Bartek: Tak, w tydzień dokładnie zapoznać się z tymi. Tutaj mamy schody.Poddasze to jest

drugi dzień we wnętrzu, to jest 5 dni do takiego etapu jak widzisz tutaj- mniej więcej. 

Oczywiście bez mebli. Ale jeśli chcesz np. jeśli inwestor nie chce…

 

Maciek to już tu mamy okna, schody, ściany przygotowane. Czyli generalnie zostaje mi kuchnia.

Bartek: OK, uwaga jeszcze raz wróćmy do tego miejsca. Dzień pierwszy to jest montaż prefabrykatów. Dzień drugi to montaże wewnętrzne czyli przeciągnięcie instalacji czy podłączenie rur, itd. 

 

Maciek: Czyli co? Idę na urlop na dwa tygodnie wracam i mam taki dom.

Bartek: No bez przesady, bo musisz oczywiście pomalować ściany wewnętrzne musisz położyć klepkę.

 

Maciek: Z kuchnią i łazienką?

Bartek: Z kuchnią, co? Z meblami?

 

Maciek: Tak

Bartek: Tego nie chcemy robić.

 

Maciek: Słusznie. 

Bartek: W stanie deweloperskim masz po tygodniu wraz z elewacjami i fotowoltaiką na górze i tutaj zostańmy. Oczywiście mamy dużo zapytań czy zrobimy też meble, jak jesteś start=upem, czyli firmą która wchodzi z jakimś pomysłem na rynek, to nie możesz mieć wszystkich usług od razu.

 

Maciek: Czy to nie będzie wtedy Ford T?

Bartek: Dokładnie tak. 

 

Maciek: No bo każdy ma inne gusta co do mebli.

Bartek: My mamy Ford T  jeśli chodzi o konstrukcję budynku. Ale wnętrza… w ogóle ja też nie chcę być nazistą budowlanym. My nie chcemy być nazistami nie chcemy powiedzieć OK my dajemy gwarancję na konstrukcję dla klienta, który w takim czymś może mieszkać to jest optymalnie konstruowane i zaprojektowane. Wnętrza to jest coś zupełnie innego. Naprawdę one muszą oddawać i to szczególnie jeśli masz konstrukcję albo kształt budynku, który na pewno ktoś inny jeszcze będzie miał to wnętrze bankowo powinieneś móc wykończyć samemu i samodzielnie zaprojektować, bo to musi być osobiste i musi to być coś co pasuje tobie.

 

Maciek: Wybudowaliśmy dom to teraz trochę od drugiej strony... przydałoby nam się pozwolenie na budowę czy nie potrzebujemy?

Bartek: W zależności od gminy.

 

Maciek: No właśnie, bo tutaj tak jak rozmawialiśmy ja też jestem na etapie wyboru architekta to pierwszy raz...

Bartek: Tutaj mówię że próbujemy namówić Maćka żeby wziął z nami dom, ale mów dalej.

 

Maciek Od razu odpowiem to nie ja, to żona decyduje. Czyli tak odchodzi temat architekta. Czy ja wiem? Jaką teraz przeciętny użytkownik przechodzi drogę i czy będzie budował szkieletowo z bali czy z prefabrykatów Tak czy inaczej znaleźć architekta i znaleźć projekt. Musi przejść całą drogę administracyjną. Jeżeli wszystkie te warunki pozwolenia składa się na 1000 różnych rzeczy, na ile wy mi zabieracie z całej tej administracyjnej gehenny?

Bartek: Do gminy będziesz musiał iść sam, ale my ci przygotujemy wszystkie projekty.

 

Maciek: Czyli co Warunki zabudowy, WZ.

Barte: Po WZ musisz wybrać się sam. Oczywiście możemy też pomóc, jeśli powiesz nam Zróbcie to za mnie, teraz szczególnie…

 

Maciek: Już nie chcę aż tak głęboko w to wchodzić.Ale czy ja potrzebuję pozwolenia na budowę dla takiego domu czy nie?

Bartek: I tak i nie. W zależności od tego w której gminie jesteś. Jakie są warunki i to w różnych gminach różnie to ustalamy. W dwóch gminach udało nam się to zrobić choć na zgłoszenia w marcu zeszłego roku weszły też takie możliwości w przepisach, że jesteśmy w stanie zgłosić budynek jednorodzinny czyli budujemy coś jednorodzinnego ale jednak jest to zgłoszenie, a nie pozwolenia na budowę. Oczywiście jest to zgłoszenie poszerzone czyli musimy znowu mieć dokumenty konstrukcyjne dokumenty architektoniczne ale np. nie musimy prowadzić dziennika budowy. Więc jest to w zależności od gminy, działki, warunków zabudowy albo miejscowego planu. Te budynki różnie możemy określić.

 

Maciek: Załóżmy że mamy te fajne gminy, gdzie nie trzeba pozwolenia na budowę. Ja tam czytam na waszej stronie, że mniej więcej to jest ciche zezwolenie. Tak się nazywa czyli co?

Bartek: Cicha zgoda.

 

Maciek: Cicha zgoda także mamy 1 kwietnia i tak jest prima aprilis i wymyśliliśmy sobie kurde fajnie by było zbudować dom. To tak na dobrą sprawę do wakacji mamy wybudowany dom.

Bartek:  W tym roku pewnie już nie, bo mamy bardzo dużo do zrobienia ale mamy jeszcze warianty optymalnej wersji dojrzałości produkcyjnej i takiej już naprawdę jak by to dokładnie było 1 kwietnia. Składamy zgłoszenia i my te zgłoszenia przygotowujemy. Czyli masz od nas dokumenty, drukujesz, my podpisujemy, wysyłamy ci ze stemplem architekta, idziemy do gminy i zgłaszamy. Teraz jeśli przez 21 dni gmina nie odpowiada, to mówimy w takim przypadku że wyraziła cichą zgodę. I wtedy możemy startować, bo to oczywiście skomplikowanie całego procesu zaczyna się w miejscu w którym mamy pytanie: co z kanalizacją i co z prądem. Więc to są też te elementy. Natomiast my bardzo mocno zdradzamy i pomagamy tak jakby to...

 

Maciek: Ale są też pewne terminy których możemy nie przeskoczyć. Musimy mieć warunki przyłączenia. Zakłady energetyczne ale projekt. No dobrze ale tego nie jesteśmy w stanie symulować. Ile to będzie trwało?

Bartek: Dokładnie tak. My w momencie kiedy mamy takie tzw. podpisanie umowy przedwstępnej. Właściwie taką instrukcję postępowania dla inwestora wysyłamy i tam jest wszystko bardzo łatwo opisane. Bardzo mocno pomagamy. Nie wiem czy znasz taki system który się nazywa ePUAP2. Teraz ePUAP,  to jest jakby nie wiem czy powinienem to mówić ale z naszej perspektywy biura architektonicznego, bo też gdzieś takie usługi biura architektonicznego pośrednio wykonujemy. To jest po prostu błogosławieństwo. Ja ostatnio dostałem kilka map i kilka WZ bez wychodzenia z domu i bez podpisu. Po prostu pakuje takie zgłoszenie właśnie przez ePUAP do konkretnej jednostki terytorialnej i podpisuje swoim podpisem kwalifikowanym. Oni mi dosłownie wysyłają mailowo wszystkie elementy których potrzebuję.

 

Maciek: Super jako że sam jako przedsiębiorca korzystam z ePUAP, ale myślę że mało kto wie, że przy budowie może nie musi latać po urzędach. Wystarczy chyba raz pójść do urzędu któregokolwiek, może być to urząd skarbowy żeby mieć nadany ten właśnie podpis i później na podstawie…

Bartek: Nawet nie trzeba. Można mieć z historii podpis kwalifikowany bez wychodzenia z domu. Możemy go zyskać za pośrednictwem swojego banku i już masz podpis elektroniczny. Jeśli możesz korzystać z prawa to do każdej jednostki terytorialnej w Polsce możesz wysłać zgłoszenia. My wysłaliśmy ostatnie zgłoszenie mapy dla jednego klienta (pozdro dla Eryka), dostaliśmy mapy do celów projektowych i teraz właśnie wycofaliśmy kanalizację i wysłaliśmy połączenie wodne. Odsyłam już teraz do kanalizacji.

 

Maciek: Dobrze mamy kwestię papierów załatwioną, to teraz jeszcze powiedz mi jakie mamy zapotrzebowanie tego budynku na energię cieplną bo tam gdzieś czytałem że coś na poziomie bardzo niskim, jak dom pasywny 15 kWh/ m2 na rok.

Bartek: To jest energia pierwotna.

 

Maciek: Pierwotna, a energia użytkowa?

Bartek: W zależności od tego jakie ma zastosowane urządzenia, bo de facto to jakie mamy zapotrzebowanie na energię elektryczną, a tutaj cały budynek jest zasilany energią elektryczną nie mamy żadnego innego źródła prądu, jesteśmy w stanie to oszacować. Możesz to liczyć z góry lub z dołu, albo może to liczyć z perspektywy ile potrzebuje mieć energii cieplnej i teraz ile urządzenie mi wytworzy tej energii i z jakiej ilości prądu z góry. Patrzymy jaka jest efektywność energetyczna takiego urządzenia i patrzymy jakie będzie zapotrzebowanie. Licząc z góry to nasza estymacja jest mniej więcej na energię cieplną i wentylacja to jest mniej więcej 2,5 tysiąca kWh w trakcie całego roku i to jest uwaga… energia cieplna ale też chłodzenie w trakcie roku.

 

Maciek: W tej chwili mamy zasilanie klimatyzacją pompa ciepła?

Bartek: I pompą ciepła, to jest dwufunkcyjna pompa ciepła. Czyli ochładza nam budynek w lecie i ogrzewa nam go w zimie.

 

Maciek: Czyli mamy CO, plus rekuperacja i tak powiedzmy ciepła woda użytkowa którą mamy. W czym jest zasilana?

Barte: Tak też pompa ciepła na mamy górze, już tam nie będę rzucał marką, ale też z centralnej wody użytkowej CWU.

 

Maciek: Czyli ogrzewanie domu nawet jeżeli nie mamy fotowoltaiki, jest w granicach 1500 złotych, tak?

Bartek: Zgadza się.

 

Maciek: Tak naprawdę i na dobrą sprawę tutaj macie zainstalowaną instalację 6,7, tak? Bo tak sobie patrzę jaką macie dobraną instalację fotowoltaiczną, bo tak się może wydawać że ona jest tutaj ciut za duża.

Bartek: Nie dodałeś jeszcze wody.

 

Maciek: Na dwie osoby, przyjmuje się projektowo, że jest to po 700 Wh/rok.

Bartek: Plus użytkowa energia czyli piekarnik, wszystkie elementy czy telewizory.

 

Maciek: Jest 100-150 kilo, bo tu też jakiegoś wielkiego zapotrzebowania nie będzie. OK jest w granicach sześciu tysięcy plus minus. Instalacja jest trochę przewymiarowana, no to dobrze.

Bartek: My tak stymujemy że to jest 5,5 - 6 tysięcy kWh (mniej więcej) zapotrzebowania na

energię 5,5 tysiąca kWh z fotowoltaiki. Współczynnik dla Polski jest 0,9. Czyli jesteśmy w stanie wyprodukować 6200 -6300 coś takiego. 

 

Maciek: Tak.

Bartek: No i tutaj się na tym jeszcze bilansujemy z siecią. Jesteśmy właśnie w takim miejscu. Te liczby które teraz podaliśmy... nie trzymamy za słowo, bo tak jak mówię ja nie jestem tylko po stronie jakby.

 

Maciek: Wiesz co, to zawsze będą indywidualne sprawy dla każdego co innego znaczy komfort cieplny.

Bartek: Dokładnie.

 

Maciek: Jedna osoba bierze prysznic 5 minut, a ktoś inny 15 minut.

Bartek: Najważniejsze w tym wszystkim jest to, żeby z perspektywy klienta albo osoby która nas dzisiaj słucha warto dla takiego domu przygotować sobie kartę energetyczną. Taki certyfikat energetyczny zrobiony przez instalatora branży wodno-kanalizacyjnej, żeby zbadać jakie faktycznie jest zapotrzebowanie na energię w trakcie roku i do tego dopasować odpowiednią instalację. Z naszej perspektywy taka lista i analiza ex ante pozwala tylko na to żeby dobrać tę instalację fotowoltaiczną. Ale fakty dopiero pokażą, jak z tego korzystasz. Częstym pytaniem jest to czy będziemy mieli otwierane okna.

 

Maciek: Tak, bo tutaj są okna nieotwieralne.

Bartek: Tak, w tym przypadku ale instalujemy takie jakie będzie trzeba. No i co w tym przypadku ciężko powiedzieć drogi inwestorze, jeśli będziesz miał otwarte okno i będziesz  miał rekuperację. Split a non stop będzie nawalony to wiadomo że tej energii z fotowoltaiki ci nie wystarczy. Jeśli jesteś świadomym inwestorem i świadomym konsumentem, nie będziesz puszczał prysznica na trzy godziny, nie będziesz miał ciągle otwartego okna kiedy działają urządzenia, to gdzieś w okolicach 6000 kWh. Chcemy się zamknąć z wymianą tej energii do sieci.

 

Maciek: Generalnie to my wchodząc do takiego czy innego domu, który korzystał z odnawialnych źródeł energii, trzeba się nauczyć z nich korzystać. Czyli włączać pralkę czy zmywarkę, wtedy gdy mamy słońce itd itd. Tak samo rekuperacja wymaga pewnego nauczenia się korzystania. Jesteśmy w miejscu, gdzie jest bardzo przyjemnie.

Bartek: Właśnie, na filmiku nie będzie widać ale właśnie w pomieszczeniach...

 

Maciek: Pot nie leci z czoła albo…

Bartek: Świeżość. Świeżość tego powietrza jest bardzo w cenie. Rekuperacja pozwala też na to żeby filtrować powietrze. To jest strasznie fajne, szczególnie w przypadku Krakowa czy Warszawy, czyli miejsca które mają smogowe tematy.

 

Maciek: Zgadzam się tutaj w ciągu roku.

Bartek: W przypadku rekuperacji nam to odchodzi. 

 

Maciek: Wydaliśmy na dom. Powiedzieliśmy sobie na początku te 300 tysięcy złotych za dom.

Bartek: Dom z działką, meblami i rekuperacją.

 

Maciek. Na gotowo, tak?

Bartek: No tak za 300 tysięcy złotych, dodajmy jeszcze powiedzmy nie wiem 200 złotych żeby posadzić pelargonie przed domem, ale 300 tysięcy złotych i mamy dom z działką.

 

Maciek: Ma to być działką, który nic nie będzie nas kosztować. Można powiedzieć, że rachunki są ograniczone o 90%.

Bartek: Tak standardowo czyli za energię przesyłową musisz zapłacić. 

 

Maciek: Jesteś w stanie do 15 złotych te rachunki zmniejszyć. Na ile czasu nam starczy tego czasu, jaka jest jego trwałość?

Bartek: W zależności od aspektu i elementu. My mamy tę przyjemność, że proponujemy rozwiązania które nie są idealne ale nie mamy na nie wpływu. Tak, pompa ciepła nie jest idealnym rozwiązaniem, bo wiadomo że pompa ciepła jest z jakimś czasem się…



Maciek: No jak każde urządzenie. Czy ja to zostawię dzieciom?

Bartek: Jak najbardziej tak. Zostawisz to dzieciom. Nie ma problemu jeśli chodzi o trwałość tego budynku. My dajemy jakby dwa elementy: gwarancję i to w zależności od tego, jak z klientem mamy to wynegocjowane ale jest to dziesiąt lat, gdzieś 20-30 lat na taki budynek. Natomiast widząc branżę prefabrykacji widzimy że te budynki w Ameryce czy Anglii utrzymują się tak samo długo jak budynek murowany. Dlaczego prefabrykaty są odstawione od wody, wilgotnego czy mokrego. Jakby de facto nie ma co ich niszczyć, ponieważ elewacja jest tak zbudowana. że te prefabrykaty nie mają się za bardzo jak zniszczyć, więc są dobrym interesem. Ewentualnie po jakimś czasie zdjęciu tej elewacji i zrobieniu jakiegoś takiego XXXX ponownego ominięcia takiego budynku jakiejś membrany. My widzimy że ten budynek po prostu będzie trwały, bo te prefabrykaty nie miały już jak się zniszczyć. Wiadomo że konstruktor który tutaj był w tym budynku i ten projekt zaaprobował, to on też liczy ten budynek w taki sposób żeby był zgodny z normami zdrowotnymi zamieszkania czyli nie zawalił nam się jednym słowem.

 

Maciek: Miejmy nadzieję że tak się nie stanie, bo generalnie tych domów na dzień dzisiejszy mamy jeden, ten który jest w Warszawie przy ulicy Rektorskiej 4. On jest od września ubiegłego roku i w tym roku szykujecie się do budowy już kilku nowych. Jakie plany na przyszłość bo generalnie kolejny krok to pokazywałeś, że będą to domy rozbudowywane o kolejne moduły.

Bartek: Powiem tak, bo przyszłość jest w przyszłości… jakby tak jak mówię mój wspólnik, który jest prowodyrem tego wszystkiego i wybudował w swoim życiu bardzo dużo budynków m.in. giełdy papierów wartościowych, około pięciu - dziesięciu budynków prefabrykowanych, które były w trochę innych technologiach i to co jest ważne. To że w tej naszej technologii chcemy się rozwijać czyli chcemy coraz więce, ale aspektów tego budynku chcemy mieć certyfikowanych oraz zabezpieczonych prawnie IP, tego typu sprawy opatentowane. Chcemy żeby w przyszłości można było faktycznie bardzo mocno i szybko się rozwijać. No po prostu sprzedaż tego konkretnego produktu, a to co jest dla nas istotne, to to że w myśli naszej firmy jest to żeby przygotować różne produkty budowlane czy jest to pierwszy Salas House. Dlatego jest teraz potencjał na rynku, ale wiemy że będzie się zmieniał i  wiemy że będą&