Poproś o darmową konsultację!

Podane w formularzu dane osobowe będą wykorzystane do udzielenia odpowiedzi.




Newsletter

« Wróć

Od czego zależą koszty ogrzewania budynku i co zrobić, by płacić mniej?

Oceń ten post:
3.00 5 1 2
Opublikowano 26.03.2019 r.

Planujesz budowę domu? Jesteś na etapie przeglądania projektów? A może wybrałeś już ten idealny, ale chcesz go zaadaptować w taki sposób, aby Twoje miesięczne wydatki na prąd oraz ogrzewanie były jak najmniejsze?

To, ile energii będziesz potrzebował do ogrzania budynku i jego komfortowej eksploatacji, zależy od wielu czynników – zarówno związanych z samą jego konstrukcją, jak i zastosowanymi technologiami. Zobacz, co zrobić, aby zredukować koszty z tego tytułu do minimum i zapewnić sobie długofalowe korzyści finansowe.

 

Większość osób, które mają w planach lub rozpoczynają budowę domu, robią to pierwszy raz w życiu. Nawet jeśli tak nie jest w Twoim przypadku, możesz z łatwością pogubić się w technicznej terminologii, którą znajdziesz w specyfikacji budynku.

Tajemnicze skróty, takie jak „Ep”, „Ek” czy „Eu” niewiele mówią osobom, które na co dzień nie mają nic wspólnego z inwestycjami budowlanymi czy energetycznymi. Tymczasem niektóre spośród tych parametrów mają kluczowe znaczenie, gdy chodzi o przyszłe koszty ponoszone z tytułu zużycia energii przez dom.

 

Czytaj dalej i dowiedz się:

  • czym kierować się, porównując projekty domów w kontekście ich energooszczędności,
  • czym są parametry Ep, Ek oraz Eu i który z nich jest dla Ciebie ważny,
  • jakie technologie zmniejszają zapotrzebowanie budynku na energię oraz jego straty cieplne,
  • jak wybrać system ogrzewania, aby zyskać niezależność, komfort i gwarancję niskich kosztów,
  • w jaki sposób fotowoltaika może pomóc Ci zaoszczędzić na kosztach ogrzewania i uniezależnić się od podwyżek cen prądu czy gazu.


 

Szukasz projektu domu? Myśl długofalowo!

Etap projektowania domu jest najważniejszy w perspektywie kosztów jego późniejszej eksploatacji. To, na jakie technologie się zdecydujesz, znajdzie przełożenie na późniejsze wydatki – zwłaszcza te związane z ogrzewaniem.

Pamiętaj – w większości polskich domów jednorodzinnych to największy miesięczny koszt. Co zatem zrobić, aby zamiast rachunków rzędu 1500 – 2000 zł miesięcznie za prąd i ogrzewanie w okresie zimowym wydawać na te cele… kilkadziesiąt złotych?

Tak radykalne oszczędności są dzisiaj możliwe – już teraz powszechnie są dostępne technologie, które na nie pozwalają.

rachunek za ogrzewanie foliami grzewczymi(rachunek za prąd i ogrzewanie za okres 12 miesięcy - dom ok. 160 m2 z fotowoltaiką i foliami grzewczymi)

 

Możesz jednak zadać sobie pytanie: czy wybór zaawansowanych, energooszczędnych technologii nie podniesie znacząco kosztów budowy domu? Odpowiedź może Cię ponownie zaskoczyć. Okazuje się bowiem, że… niekoniecznie.

Przykład? Budowa komina w budynku to koszt rzędu 10 tysięcy zł lub wyższy. Podobne koszty wygeneruje zaprojektowanie i wykonanie kotłowni na tradycyjny piec C.O. Wystarczy, że wydatki, które standardowo przeznaczone byłyby na ten cel, przeniesiesz na inwestycję w energooszczędne i przyjazne środowisku rozwiązania – np. panele fotowoltaiczne i ogrzewanie elektryczne. Dzięki temu, wydając podobną kwotę, zyskasz oszczędne i komfortowe rozwiązanie.

Dobrze również uświadomić sobie, że wydatek na budowę domu poniesiesz raz, a te związane z jego eksploatacją (znacznie wyższe w długofalowej perspektywie) – będziesz ponosić nieustannie. Dlatego szukając projektu domu, zwróć uwagę nie tylko na koszt wykonania budynku, ale na jego zapotrzebowanie energetyczne.  Często bowiem zdarza się, że decydując się na najtańszy projekt, zyskasz jedynie pozorne oszczędności.



Na co zwrócić uwagę, przyglądając się specyfikacji technicznej w projekcie domu?

To architekt jest osobą, której zadaniem jest uczynienie domu jak najbardziej energooszczędnym. Powinien on mieć doskonałe rozeznanie we wszystkich niuansach związanych ze stratami energetycznymi generowanymi przez konkretne materiały termoizolacyjne – te, z których wykonywane są ściany, dach itp.

Co zatem interesuje Ciebie jako inwestora? Efekty końcowe – to, ile Twój dom będzie potrzebował energii, aby utrzymać w nim pożądaną temperaturę. Co oczywiste: im mniejsze będzie to zapotrzebowanie, tym lepiej dla Ciebie.

 

Energia użytkowa – co to jest?

Parametrem istotnym z Twojego punktu widzenia jako inwestora, jest energia użytkowa, a więc Eu. Co oznacza? Chodzi o ilość energii, której będzie potrzebował każdy metr kwadratowy domu. I to właśnie na ten parametr, a nie np. na EP (zapotrzebowanie na energię nieodnawialną) czy EK, powinieneś zwrócić uwagę przyglądając się projektom.

 

Im niższa wartość Eu, tym bardziej energooszczędny jest Twój budynek i tym mniej energii potrzebujesz na jego ogrzanie. 

 

Od czego zależy zapotrzebowanie energetyczne budynku? Składa się na nie wiele czynników, takich jak:

  • typ oraz konstrukcja ścian oraz dachu,
  • rodzaj zastosowanej termoizolacji,
  • poziom termoizolacyjności drzwi oraz okien,
  • zastosowany system wentylacji budynku i generowane przez niego straty ciepła,
  • usytuowanie budynku – inaczej wylicza się je np. w Szczecinie, a inaczej na Podkarpaciu, z uwagi na różnice temperaturowe między odległymi częściami Polsk,
  • ukierunkowanie budynku względem stron świata.

 

A ile powinno wynosić Eu? Zadowalająca wartość, gwarantująca dość niskie straty energii, oscyluje w okolicach 30 kWh/m2 w skali roku. Jednak im niższa, tym lepiej. Spójrz zatem dokładnie na ten parametr, wybierając projekt domu.

 

A co z Ep (energia pierwotna)?

Parametr Ep jest również istotny, ale de facto jedynie z formalnego punktu widzenia – chodzi o zmiany, jakie zaszły (i będą zachodziły) w prawie budowlanym. Z uwagi na ogólnoeuropejską politykę, która zmierza ku maksymalnemu ograniczeniu zużycia nieodnawialnych źródeł energii (a więc np. węgla czy gazu), zaostrzają się limity co do zapotrzebowania budynku na ich wykorzystanie.

Wskaźnik ten – od 2014 roku – jest sukcesywnie zmniejszany. Obecnie dla nowo budowanych domów jednorodzinnych wynosi 95 kWh/m2/rok, a już od roku 2021 będzie to tylko 70 kWh/m2/rok.

Dla Ciebie jako dla inwestora oznacza to tyle, że na etapie projektowania domu nie obejdzie się dzisiaj bez zastosowania energooszczędnych technologii, w tym tych opartych na OZE. To kolejny powód, dla którego warto zadbać o jak najwyższą energooszczędność budynku.

 

Ograniczenie strat energii – jak to zrobić?

Nowoczesne projekty budynków zakładają ograniczenie strat energii budynku na dwa sposoby.

  • Istotne jest jak najlepsze zaizolowanie budynku, aby ciepłe powietrze nie miało szans na ucieczkę.
  • Wysoce szczelne wnętrze należy wyposażyć w system wentylacji mechanicznej z rekuperacją. Jedno nie może istnieć bez drugiego.

Dlaczego? Odpowiedź jest prosta: chodzi o sprawną cyrkulację powietrza. Musi się ona odbywać w niezakłócony i efektywny sposób – tak, aby możliwe było odprowadzenie dwutlenku węgla oraz pary wodnej. To istotne z punktu widzenia komfortu, ale przede wszystkim bezpieczeństwa.

Nieodpowiednio wentylowane pomieszczenie może wywołać dyskomfort i złe samopoczucie, a także być przyczyną powstawania tzw. grzyba na ścianie. W przypadku wentylacji mechanicznej z odzyskiem ciepła dodatkowym plusem jest efektywniejsze wykorzystanie "zużytego" powietrza - jego ciepło jest wykorzystywane do ogrzewania świeżego powietrza, która trafia do wnętrza budynku.

 

Pamiętaj: wentylacja mechaniczna z rekuperacją to efektywne rozwiązanie, którego montaż nie podniesie znacznie kosztów budowlanych, a pozwoli Ci obniżyć współczynnik Eu budynku w zauważalny sposób. W efekcie wydasz mniej na ogrzewanie!



 

Ogrzewanie, ale jakie?

Zadbanie o ograniczenie strat energetycznych budynku to tylko jedna strona medalu. Druga to dobór odpowiedniego systemu ogrzewania. Czyli jakiego? Z góry można powiedzieć, że te oparte o tradycyjne paliwa, czyli np. węgiel, nie będą korzystnym rozwiązaniem. Wygenerują wysokie koszty oraz niedogodności związane z obsługą (noszenie węgla, ciągłe dokładanie do pieca, jego czyszczenie, naprawy kominów itp.).

Na co się więc zdecydować? Gaz? A może jednak prąd? Przez wiele lat "narosło" wokół ogrzewania elektrycznego wiele mitów. Z czym było to związane? M.in. z tym, że węgiel w latach 90' w porównaniu z prądem był stosunkowo tani, a ponadto energochłonność budynków pozostawiała wiele do życzenia. Teraz powyższe argumenty są już nieaktualne.

Obecnie wiele się zmieniło - zaczynając od norm budowlanych, poprzez priorytety inwestorów (większość osób chce mieć bezobsługowe i zdrowe ogrzewanie) aż to kwestii możliwości wyprodukowania prądu na własne potrzeby poprzez instalacje fotowoltaiczne. Praktycznie każda osoba, która buduje dom może sobie pozwolić na zastosowanie systemu fotowoltaicznego, który będzie produkować prąd, a tym samym zdobędziemy niezależne źródło energii elektrycznej potrzebnej do ogrzewania budynku!



 

Fotowoltaika + ogrzewanie elektryczne – sposób na darmowe ogrzewanie?

Już na etapie projektowania domu warto zaplanować umieszczenie na dachu paneli fotowoltaicznych. Zajmują niewiele miejsca i są dość niepozorne. Jednak właściwie skonfigurowane i połączone z inwerterem sprawią, że do Twojego domu popłynie czysta, darmowa i "zielona" energia.

Darmowa, ponieważ wyprodukujesz ją samodzielnie, czerpiąc energię z promieniowania słonecznego!

 

Wbrew stereotypowej opinii, panele słoneczne sprawdzają się również w polskich warunkach klimatycznych. Jak to działa?

  • Eksperci w zakresie fotowoltaiki dobierają odpowiednią moc Twojej instalacji – tak, aby wpisywała się w roczne zapotrzebowanie budynku na prąd (wliczając w to zapotrzebowanie instalacji ogrzewania).
  • Panele fotowoltaiczne pracują przez cały rok, produkując czystą, darmową energię.
  • W miesiącach letnich Twoja instalacja fotowoltaiczna wyprodukuje więcej prądu niż potrzebujesz.
  • Jej nadmiar przesyłasz do zakładu energetycznego, który ma obowiązek zmagazynować go dla Ciebie (system net meteringu)
  • Gdy przychodzi zima, a Ty włączasz ogrzewanie elektryczne, odbierasz wcześniej zmagazynowany prąd. Uzyskujesz 0,8 kWh za każdą przesłaną 1 kWh – tak właśnie działa net metering.
  • W efekcie cieszysz się darmowym ogrzewaniem, a dodatkowo obniżasz rachunki za prąd!

Pamiętaj: instalacja fotowoltaiczna pozwala Ci niemal zupełnie uniezależnić się od podwyżek cen energii. Produkujesz własny, darmowy prąd.



 

Jakie ogrzewanie elektryczne wybrać?

Masz już dobrze zaizolowany budynek z wentylacją mechaniczną i rekuperacją. Wiesz, że na Twoim dachu zagoszczą panele fotowoltaiczne. Teraz czas pomyśleć nad wyborem typu ogrzewania elektrycznego.

Realne oszczędności przyniosą Ci te nowoczesne. Rozwiązań jest oczywiście wiele – na czele z popularnymi ostatnio pompami ciepła. Mogą one być korzystne ekonomicznie. Trzeba jednak pamiętać, że koszt początkowy jest stosunkowo wysoki, a czas zwrotu inwestycji długi.

 

 

 

Dlatego warto przyjrzeć się ciekawej i budzącej coraz większe zainteresowanie alternatywie – foliom grzewczym na podczerwień.

 

 

Takie folie grzewcze:

  • montujesz na podłodze (np. pod panelami, płytkami ceramicznymi czy parkietem) lub na suficie,
  • podłączasz do instalacji elektrycznej

…i gotowe. Zapewniają one bardzo wydajne ogrzewanie i utrzymanie jednolitej temperatury w całym pomieszczeniu. Są ponadto w pełni bezobsługowe, a temperaturę możesz regulować nawet przy pomocy smartfona. Ile wynosi koszt inwestycji? Od ok. 100 zł za m2, co w porównaniu z pompą ciepła czy zakupem kotła C.O. jest bardzo rozsądnym rozwiązaniem.



Jak wybrać najlepsze ogrzewanie dla siebie?

Dobrze, jeśli jeszcze na etapie projektowania domu skontaktujesz się z ekspertami od innowacyjnych rozwiązań energetycznych – tak, aby skonsultować z projektantem, jakie technologie zostaną wykorzystane w Twoim domu.

Wówczas zyskasz pewność, że zainwestujesz w takie instalacje, które przyniosą Ci długofalowe korzyści i sprawią, że nie będziesz się musiał obawiać o wysokość rachunków za prąd i ogrzewanie.


FORMULARZ